blekmurka blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 11.2003

    Kolor fioletowy to magia zewnętrznej otoczki płomienia, to ślad dymu z kadzidła, to czasami tajemniczy poblask zachodzącego słońca… To wszystko, co niezwykłe, niecodzienne, tajemnicze… Jest to ulubiony kolor ezoteryków i księży, osób, które poszukują odpowiedzi na najdziwniejsze pytania, dotyczące sensu życia i śmierci. To właśnie kojący i wyciszający fiolet pobudza nas do tego, by oderwać się od szarej codzienności i poszukać czegoś więcej, czegoś, czego nie można zmierzyć, zważyć, ani kupić w sklepie.

    Kolor ten ubierają osoby zajmujące się własnym rozwojem, interesujące się psychologią i tajemnicza strona istnienia. Skrajnie podoba się ludziom, dla których jedyny życiowy wyznacznik to treść kazania wygłoszonego z ambony, ludziom, którzy opierają się jedynie na swoim wyznaniu, odrzucając ślepo każdą inną możliwość, ludziom, dla których celem życia jest osiągnięcie zbawienia. W większości wypadków jest to jednak kolor osób, które poszukują, które chcą zrozumieć po co tu przychodzimy, ponieważ tajnym odpowiednikiem fioletu jest BIAŁY.

    Główne znaczenie fioletu to: chcę poznać odpowiedzi na najważniejsze pytania, jestem uduchowiony, wrażliwy, mam niezwykłe zainteresowania i wyróżniam się spośród zwykłych zjadaczy chleba moją głęboką wiarą.

    KOCHAM FIOLET
    ..::UNDER A VIOLET MOON::..
    Blackmore’s Night

    Dancing to the feel of the drum
    Leave this world behind
    We’ll have a drink and toast to ourselves
    Under a Violet Moon
    Tudor Rose with her hair in curls
    Will make you turn and stare
    Try to steal a kiss at the bridge
    Under a Violet Moon
    Raise your hats and your glasses too
    We will dance the whole night through
    We’re going back to a time we knew
    Under a Violet Moon
    Cheers to the Knights and days of old
    the beggars and the thieves
    living in an enchanted wood
    Under a Violet Moon
    Fortuneteller what do you see
    Future in a card
    Share your secrets, tell them to me
    Under a Violet Moon
    Close your eyes and lose yourself
    In a medieval mood
    Taste the treasures and sing the tunes
    Under a Violet Moon
    Tis my delight on a shiny night
    The seasons of a year
    To keep the lanterns burning bright
    Under a Violet Moon

    …takiej to nagadać mało!! tego jeszcze brakowało ;P…

    przerwa

    CZĘŚĆ WŁAŚCIWA NOTKI:

    …kocham Cię prosiadełko…

    …a że czasem tego nie okazuję to tylko i wyłącznie moja nieumiejętność doceniania czasu i miłości w czasie teraźniejszym [zresztą] :(((
    przepraszam za wszystkie powody, które sprawiają że czasem jesteś na mnie zła. I proszę – akceptujmy się. Więc zamiast odrzucać głupotę beciaczka zaakceptuj ją [starania zmiany nie wyjdą, wiesz że mam dziwny pociąg do dobra określanego jako zło], a taka porządna jak niuchadło nigdy nie będę ;)
    i wiesz… coś chyba mało rozmawiamy ["na co nam rozmowa?".. "chce rozmawiać tylko serca biciem" :D:D:D... a Kowalczykowa byłaby ze mnie dumna że tak bardzo lubię całować ;)]… dlatego tutaj piszę tak ważne wyznania miłości do świniaczka? :]…

    OCZYWISTY WNIOSEK NASUWAJĄCY SIĘ OD POCZĄTKU:
    powalona blekmura

    NIEPRZEWIDZIANA CZĘŚĆ DODANA:
    z innej beczki [czego z beczki? kurtka wodna nie może być w wiadra?!]…
    nigdy Was nie pozdrawiałam!!.. poważne zaniedbanie :] no jaaakże to tak blekmusiu?!?.
    postanawiam poprawę prosze o pok…[albo lepiej nie] i rozgrzeszenie rotfl ;P !!

    KONSEKWENCJA NIEPRZEWIDZIANEJ CZĘŚCI DODANEJ:
    wielkie blekmurnięte buzi dla :
    Niuch Niucha :)), Moondancera [bez komentarza z ważnych powodów osobistych], Peliego Genialnego [którego bardzo lubię :))], Karolka [+ Jasia :] <— na szczęście],

    [za sob.] Babełek, Esencyja :*
    [za niedz] Laurę i chłopców z wojska :P…
    [za pon] mojego kota Blekiego :] (siedziałam cały dzionek w domu to i co się dziwić :D)
    [za wt.] Czarna Wdowa :), ewent. Martin-ek ;D:D miło ciem było poznać!! ;)
    [za śr] o meu querido Miguel Monteiro! [lol] e a minha amiga Monia Welc :D
    [za czw] ŻYCIE JEST NOWELĄ – kochajmy Wałczyka bo jest tego chłop wart!! :] ; Zwiercanidło [jego radzę nie kochać ;P], Bednar, Rudy i Sławek <– aaa jeden taki dziwny Zonk :P…

    ogólnie : mamę, tatę, brata, księdza proboszcza, chłopaka w zielonych sztruksach i czarnym golfie, marcina z rzeszowa :].. [tak tak - istnieją tacy o których nikt nie wie], ooo a teraz bym o moonlightku zapomniała :)- pozdrawiam; a także Usie, Uzie, Pączydło, Pączka ;P, mejbi giorgusia ;) Rhapsodie i Lavender Moonke :]

    moją klase też wypada
    ale nie pozdrowie ;P

    adeus boa noite
    głupia ta notka
    nie czytajcie tego
    ups za późno

    PS. Nie wyjaśniam notek… Piszę tyle ile uważam za słuszne wylać z siebie i przy okazji chcąc nie chcąc podac do wiadomości ogólnej i dla każdego z osobna. Wątki nie są kontynuowane ani opowiadane szczegółowo.
    Dziękuję za uwagę.
    WYZNANIE WIARY NASTĄPI KIEDY IDZIEJ

    /… co mam zrobic teraz jak żyć, jak teraz żyć…/

    …coś co się jeszcze nie zaczęło [nawet nie miało jak dotychczas...:(], nie zacznie się nigdy. Ale jak się nie zacznie to i końca mieć nie będzie. Może to pocieszające?? …bo w marzeniach będzie żyć wiecznie…

    …”Jedyne co mam to złudzenia, ze mogę mieć własne pragnienia”…
    Oby Twoje życie było szczęśliwe…
    Gdzieś jesteś, pomyślę o Tobie czasem.
    To jedyne co mogę.
    A i jeszcze pewnie będę sie łudzić i czekać.
    Aż umrę.
    Głupia.

    a jeżeli tak?
    a jeżeli coś…?
    wciąż sie truję myślą złudną
    myślą jasną
    myślą cudną
    i zatruta śnię…

    bo jeżeli nie no to…

    a jeżeli tak?
    a jeżeli coś…?
    rozgołębią mi się zorze
    ogniem cały
    świat zagorze
    jak czerwony mak…

    bo jeżeli tak no to…

    a jeżeli nie?
    a jeżeli nic…?
    wciąż sie truję myślą złudną
    myślą jasną
    myślą cudną
    i zatruta śnię…

    bo jeżeli nie no to…
    …trudno!

    /czerwony tulipan/

    Nie wiem co robić. Chciałabym trochę ten stan zmienić, ale czuję że się nic nie ulegnie zmianie, jeśli nikt z nas nie zrobi pierwszego wyraźnego kroku. Narazie są sygnały i niedomówienia.

    …Pali się już długo żółte światło. Nie jezdżą samochody, ale czekasz na zielone. Wiesz, że musisz przejść na drugą stronę by czegoś nie stracić. Jednak boisz się ryzykować. Po drugiej stronie też stoi osoba. Chcesz się do niej zbliżyć, ale to wymaga odwagi. Równocześnie jesteś przekonany że to ona powinna zrobić pierszy krok w twoim kierunku. Stoisz. Czekasz. Można tak stać w nieskończoność, kiedy światła sie zepsuły…


    • RSS