…long ago.

I tak źle i tak nie dobrze będzie. Boje sie. Tak właśnie, boje sie tego. Chciałabym juz wiedziec. Chciałabym juz zobaczyc. I chciałabym przeżyc… jakoś?
…Please tell me what is written in the stars…

Eh, a teraz chciałabym móc sie nie przejmowac! Próbuje sobie wmawiac ze to mało wazne, wrecz zupełnie nieistotne; ale nie wychodzi. Bo ja, tak głupio, wciąż w głębi jestem jak zaczarowana. Gdzieś czar siedzi i nie chce na dobre wyjść. Wciąż „zapach winogronowego mydła” przypomina wciąż bezsensowny problem. Brr, wciąż i wciąż.